Dlaczego kobiety wygrywają wyścigi ultra?

Dlaczego kobiety wygrywają wyścigi ultra?

Dlaczego kobiety wygrywają ultra?

 

W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy przełom w świecie zawodów ultra. Kobiety coraz częściej pojawiają się na mecie przed mężczyznami, często wprawiając w osłupienie nie tylko swoich przeciwników, ale również organizatorów, którzy nie zawsze są przygotowani na taki obrót spraw. 

Aby nie pozostać gołosłownymi, przedstawiamy kilka przykładów zwycięswt kobiet na długich dystansach, które przejdą do historii świata ultra. 

Fiona Kolbinger – The Transcontinental Race
Leah Goldstein – Race Across America
Jasmine Paris – Montane Spine Race (bieg ultra) z przerwą na szybkie karmienie piersią!
Katie Wright – Riverhead Backyard ReLaps Ultra-marathon

Jak to możliwe, że kobiety, które nie mają szans z mężczynami w sprincie lub podnoszeniu ciężarów potrafią wybiegać lub wykręcić wyniki sporo lepsze od swoich męskich oponentów? Czy odpowiedzi należy szukać w gwiazdach, niezłomności kobiecej psychiki, lepszym planowaniu, czy po prostu… w fizjologii?

Rodzaje włókien mięśniowych

Mięśnie szkietelowe składają się z dwóch rodzajów włókien – wolnokurczliwych i szybkokurczliwych. Włókna szybkokurczliwe generują od 10 do 20% więcej mocy podczas skurczu (Bottinelli, 1994), co sprawia, że idealnie sprawdzają się podczas szybkich, dynamicznych wysiłków – sprinty czy podnoszenie ciężarów. Włókna wolnokurczliwe są bardziej wydajne w przetrwarzaniu tlenu na ATP (energię) co sprawia, że są bardziej przydatne podczas sportów wytrzymałościowych.

Procentowy udział poszczególnych rodzajów włókien ogromnie różni się między poszczególnymi osobami. W mięsniu czworogłowym uda jedna osoba może mieć zaledwie 20% włókien wolnokurczliwych, co czyni z niej doskonałego spritnera, aż do 95%, co sprawi, że będzie urodzonym ultramaratończykiem. Wpływ na skład naszych mięśni ma głównie genetyka.

Jednak, pokazują badania (Hicks, Kent-Braun and Ditor, 2001; Simoneau and Bouchard, 1989; Brooks and Engel, 1969) płeć również wpływa na rozkład udziału włókien mięsniowych.  Kobiece mięśnie mają większą zawartość włókien wolnokurczliwych, co sprawia, że lepiej radzą sobie z długotrwałymi wysiłkami jak wyścigi na dystansach ultra.

Różnice w sposobach wytwarzania energii

Na pewno pamiętacie z biologii, że do jakiejkolwiek aktywności nasze ciało wymaga ATP, które wytwarzane jest na 3 sposoby: oddychanie komórkowe (mitochondrialne) system fosfagenowy lub glikolizę. Każdy z tych systemów korzysta z innego “paliwa” – węglowodanów w formie glukozy lub glikogenu lub tłuczy w formie wolnych kwasów tłuszczowych. Każdy z procesów różni się pod względem złożoności reakcji, jej prędkości i ilości wytwarzanego ATP.

Badania (Green, Fraser and Ranney, 1984) pokazały, że mężyczni przetwarzają glukozę i glikogen od 15 do 32% lepiej niż kobiety. Kobiety natomiast przetwarzają kwasy tłuszczowe na ATP o 15% skuteczniej niż mężczyźni.

Dołóżmy do tego fakt, że korzystanie z wolnych kwasów tłuszczowych jako źródła energii wytwarza trzykrotnie więcej ATP niż glikoliza, ale jest to proces wolniejszy od pozostałych. Oznacza to, że kobiety są lepiej przystosowane do powolnego ale długotrwałego wytwarzania energii na poziomie komórkowym.

Różnice hormonalne

Dwoma głównymi hormonami, które wytwarzają się w ograniźmie podczas długotrwałego wysiłku, są epinefryna i norepinefryna. Hormony te odgrywają główną rolę w transporcie tlenu i substratów energetycznych do mięśni szkieletowych.

Płeć ma ogromny wpływ na układ hormonalny. Badania (Gratas-Delamarche et al., 1994) pokazały, że podczas wysiłku stężenie epinefryny i norepinefryny u mężczyzn jest o 25 do 50% większe niż u kobiet! Większa zdolność do wytwarzania tych hormonów przekłada się na lepszą… glikolizę!

U kobiet natomiast występuje dużo większe stężenie estrogenu, które na dodatek zmienia się w zależności od fazy cyklu miesiączkowego. Więcej estrogenu = lepsze spalanie tłuszczy = więcej wolnych kwasów tłuszczowych do przetworzenia na energię.. (Rooney et al., 1993; Kendrick and Ellis, 1991)

Różnice w składzie ciała

Ilość i rozłożenie tkanki tłuszczowej w ciałach kobiet i mężczyzn diametralnie się różni. Co ciekawe, ma to wpływ na termoregulację. Badania (Anderson, Ward and Mekjavic, 1995) pokazały, że przy takim samym poziomie wysiłku mężczyzni zaczynają pocić się szybciej niż kobiety.

Mniejsza ilość potu oznacza mniejszą utratę wody oraz sodu, potasu, wapnia i magnezu, które odgrywają kluczową rolę w pracy mięśni!

Mamy nadzieję, że nasz post rozjaśnił Wam nieco temat. Temat oczywiście został tylko liźnięty, ale jeśli tego typu treści są dal Was interesujące, możemy przygotować obszerniejszy materiał.

 

facebook
instagram